Akcja Znicz w naszym powiecie

Na szczęście bez ofiar

Zdjęcie do artykułuOd 27 października do 2 listopada na terenie powiatu płońskiego policjanci prowadzili akcję „Znicz”. Nie doszło w tym czasie do żadnego wypadku, ale policja odnotowała 24 kolizje.

Bez wypadku

Rzecznik prasowy płońskiej policji, Kinga Drężek-Zmysłowska informuje, że większość z zaistniałych zdarzeń to kolizje, powstałe w wyniku nadmiernej prędkości, wymuszenia pierwszeństwa przejazdu czy nieprawidłowo wykonywanych manewrów. Odnotowano również tzw. szkody parkingowe spowodowane nieuwagą i nieumiejętnym manewrowaniem pomiędzy zaparkowanymi pojazdami.
 
- Podczas prowadzonych działań policjanci skontrolowali 357 pojazdów - informuje rzecznik. - Nałożyli 260 mandatów karnych z czego 142 za przekroczenie przez kierowców dozwolonej prędkości, 30 za niestosowanie pasów bezpieczeństwa, a 19 za naruszenie przepisów o zachowaniu się wobec pieszych. Mandatami zostało ukaranych również 10 pieszych, którzy przechodzili przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Funkcjonariusze zatrzymali 9 dowodów rejestracyjnych i 7 praw jazdy. Do sądu skierowanych zostanie 20 wniosków o ukaranie. Od 27 października do 2 listopada na drogach powiatu płońskiego policjanci przebadali na trzeźwość 1227 osób, zatrzymali 5 pijanych kierowców.

Wężykiem

W środę, 1 listopada na siódemce w Płońsku policjanci zatrzymali alfa romeo - auto jechało wężykiem, co chwila zjeżdżając na sąsiedni pas. Za kierownicą siedział 37-latek z gm. Raciąż - badanie na trzeźwość wykazało ponad 2,7 promila alkoholu. Okazało się również, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy.

Tylko w dwa dni

Tylko w ciągu dwóch dni płońska policja odnotowała trzy zdarzenia drogowe z udziałem pijanych kierowców.

W sobotę, 28 października późnym wieczorem w Smardzewie (gm. Sochocin) 73-latek - mieszkaniec tej gminy kierując daewoo zjechał do przydrożnego rowu. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2,27 promila alkoholu.

W niedzielę, 29 października około godz. 6.30 na krajowej siódemce w Pawłowie (gm. Baboszewo), 22-latek z gm. Baboszewo mając ponad 1,5 promila alkoholu i kierując osobowym renault uderzył w znak drogowy i jazdę zakończył w przydrożnym rowie. Tego samego dnia po południu w Bielach (gm. Sochocin) na krajowej 50. pijany kierowca toyoty zjechał  na pobocze drogi i uderzył w drzewo. Kierowcą tym był 49-latek z Płońska. Miał ponad 1,6 promila alkoholu. Razem z nim podróżował jego 16-letni syn. Na szczęście nic poważnego im się nie stało.

Katarzyna Olszewska

foto: zbiory policji
 
 
Zdjęcie do artykułu

Najgroźniejsze zdarzenie drogowe tych dni miało miejsce w poniedziałek, 30 października tuż po godzinie 6 na krajowej pięćdziesiątce w Kozarzewie (gm. Naruszewo).

22-letnia mieszkanka pow. płockiego jadąc osobowym fordem od strony Płońska uderzyła w tył stojącej na poboczu, z włączonymi światłami awaryjnymi, ciężarówki z naczepą. Kobieta doznała obrażeń i została przewieziona do szpitala. Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze, a policja zakwalifikowała to zdarzenie jako kolizję. (ko)