Rozstał się z dziewczyną...

... więc kopał toyotę

38-letni mężczyzna, który uszkodził samochód na płońskim parkingu został zatrzymany. Kopał toyotę i był pijany.

We wtorek, 26 września przed południem płońska policja otrzymała zgłoszenie o wandalu, który na jednym z parkingów przy ul. Młodzieżowej miał uszkadzać stojące tam pojazdy. Gdy policjanci dojechali na miejsce, zauważyli mężczyznę kopiącego osobową toyotę.

- Na widok radiowozu sprawca zaczął uciekać, jednak po krótkim pościgu funkcjonariusze zatrzymali go i obezwładnili - informuje rzecznik prasowy płońskiej policji, Kinga Drężek-Zmysłowska. - Mężczyzną tym okazał się 38-letni mieszkaniec Płońska, który był pijany. W chwili zatrzymania był nerwowy i agresywny. Późniejsze badanie stanu trzeźwości wskazało ponad 1,5 promila alkoholu.

Rzecznik dodaje, że mężczyzna zdewastował pojazd przypadkowej osoby, wyładowując na nim złość z powodu rozstania z dziewczyną. Udało mu się wgnieść pokrywę silnika, uszkodzić lewy błotnik, boczną szybę i przedni reflektor, a także boczne lusterka. Straty oszacowano na około 1700 zł.

Według informacji rzecznika mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, ale  okazał skruchę i wyraził wolę dobrowolnego poddania się  karze.

Katarzyna Olszewska