Reklama Reklama Reklama
Reklama
Szukaj w artykułach:
               Reklama na portalu plonszczak.pl                **************                plonszczak@wa.home.pl                **************                Reklama na portalu plonszczak.pl                **************                plonszczak@wa.home.pl                **************                Reklama na portalu plonszczak.pl                **************                plonszczak@wa.home.pl                **************
plonszczak.pl arrow Pierwsza strona arrow Burmistrz Płońska zapłacił...
środa, 22 listopada 2017 r.
Aktualne wydanie
Pierwsza strona
Co, gdzie, kiedy?
Krótko
Samorząd
Sport
Zdarzenia
Galeria zdjęć
Numery archiwalne
Artykuły
Co, gdzie, kiedy?
Krótko
Samorząd
Sport
Zdarzenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
AKTUALNE WYDANIE nr 140 (1168) - 15 listopada 2017
Okładka
KOLUMNY STAŁE


Powiększ okładkę...
Ogłoszenie płatne
Burmistrz Płońska zapłacił... Wygeneruj PDF Drukuj Wyślij znajomemu

… za podwózkę

Okazuje się, że burmistrz Płońska, Andrzej Pietrasik zapłacił za podwózkę służbowym autem do Buska-Zdroju. Faktura została wystawiona trzy miesiące po tym fakcie i już po tym, gdy radni opozycji zaczęli o tę podwózkę pytać.

Temat podwózki wypłynął podczas miejskiej sesji w połowie lipca. Radni opozycji domagali się wyjaśnień, dlaczego ratuszowy samochód z oficjalną delegacją Płońska wracając z Tarnopola w maju nadłożył drogi, by podwieźć burmistrza do Buska-Zdroju. Burmistrz mówił wówczas, że musiał tam zostać w szpitalu.

Wątek ten wrócił podczas czwartkowej sesji rady miasta Płońska, 26 października. Radny Wojciech Bluszcz (WS) mówił, że otrzymał fakturę, jaką ratusz wystawił burmistrzowi (na kwotę około 160 złotych) i, że  została wystawiona z datą 14 sierpnia a usługę wykonano 21 maja.

Radny dziwił się, że fakturę wystawiono trzy miesiące po fakcie i po tym, jak radni ujawnili sprawę podwózki na sesji i kilkakrotnie dopytywał, dlaczego burmistrz od razu za podwiezienie do Buska- Zdroju nie zapłacił.

- Powiem dlaczego - odpowiadał na swoje pytanie radny. - Gdyby ta sprawa nie wyszła na jaw, to tej faktury by nie było.

Burmistrz na pytanie radnego nie odpowiedział. Pytany po raz kolejny odparł, że niczego się nie wstydzi i że odpowie na piśmie.

Katarzyna Olszewska
 
REKLAMA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecane strony
 
Do góry Do góry