Reklama Reklama Reklama
Reklama
Szukaj w artykułach:
               Reklama na portalu plonszczak.pl                **************                plonszczak@wa.home.pl                **************                Reklama na portalu plonszczak.pl                **************                plonszczak@wa.home.pl                **************                Reklama na portalu plonszczak.pl                **************                plonszczak@wa.home.pl                **************
plonszczak.pl arrow Sport arrow nr 91 (1119) - 2 listopada 2016 arrow Przegrały tylko płońskie drużyny PAF i DAF
Sobota, 18 listopada 2017 r.
Aktualne wydanie
Pierwsza strona
Co, gdzie, kiedy?
Krótko
Samorząd
Sport
Zdarzenia
Galeria zdjęć
Numery archiwalne
Artykuły
Co, gdzie, kiedy?
Krótko
Samorząd
Sport
Zdarzenia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Przegrały tylko płońskie drużyny PAF i DAF Wygeneruj PDF Drukuj Wyślij znajomemu

Zwycięski weekend

To był dla większości naszych drużyn niezwykle udany weekend piłkarski. Sześć zwycięstw mówi samo za siebie.

Pewne 3:0 Błękitnych

Tak jak przypuszczaliśmy, ubiegłotygodniowa wygrana z warszawską Unią może Błękitnych Raciąż pozytywnie natchnąć w końcówce rundy jesiennej czwartoligowych rozgrywek. W sobotę raciążanie na własnym stadionie podejmowali MKS Przasnysz, który tej jesieni nie spisuje się najlepiej i także był bardzo zmotywowany, by zdobyć jakieś punkty. Gra z obu stron była zatem ofensywna i otwarta oraz momentami bardzo twarda. Mimo to, spektakularnych okazji do zdobycia goli nie było. W 34 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do idealnie ustawionego Krzysztofa Dąbkowskiego, który bez wahania posłał piłkę do siatki przyjezdnych i otworzył wynik meczu. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania, w której lepszą drużyną byli Błękitni.
Po przerwie drużyna gości, nie mając nic do stracenia, ruszyła do ataku i już kilkadziesiąt sekund po gwizdku sędziego silny strzał z dużej odległości mógł zaskoczyć Dawida Kręta, ale golkiper raciążan pewnie interweniuje. Błękitni konsekwentnie realizowali swoje założenia taktyczne często grając prostopadłe piłki do swoich napastników. Jedno z takich podań wykorzystał niezawodny Kamil Majkowski, który w 53 minucie podwyższył wynik, wykorzystując sytuację sam na sam z bramkarzem. Błękitni pewnie kontrolowali dalsze losy meczu, nie dając się zaskoczyć przasnyszanom. Sytuacja trochę się skomplikowała w 82 minucie, kiedy to - po czerwonej kartce - boisko musiał opuścić Bartosz Gołaszewski, ale ostatecznie nie miało to większego znaczenia. A w czwartej z doliczonych minut wynik na 3:0 ustalił Tomasz Kamiński.

Na trzy kolejki przed końcem Błękitni mają punkt straty do wicelidera i pięć do liderującej Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Przed nimi pojedynki z: Bugiem Wyszków (wyjazd), Ostrovią Ostrów Maz. (u siebie) i KS Łomianki (wyjazd), a więc teoretycznie jest duża szansa na walkę o jak najlepsze miejsce.

Bardzo udanie w okręgówce

Takiego weekendu w lidze okręgowej w tej rundzie jesiennej jeszcze nie było. To znaczy nie zdarzyło się wcześniej, żeby oba nasze zespoły jednocześnie wygrały swoje mecze.

A tak udaną kolejkę rozpoczęła w sobotę Sona Nowe Miasto, która w wyjazdowym spotkaniu mierzyła się ze zdecydowanie najsłabszą drużyną ligi - Borutą Kuczbork, która nie zdobyła do tej pory choćby jednego punktu. I tego niechlubnego dorobku nie poprawiła, bowiem zdecydowanie lepszym zespołem okazała się Sona. Choć dopiero w drugiej części gry, bowiem w pierwszej połowie drużyna z Nowego Miasta prezentowała się równie słabo co gospodarze. Na szczęście po zmianie stron na boisko wyszedł zupełnie inny zespół. Sygnał do ataku dał w 52 minucie Szymon Sokołowski, który skutecznie odebrał piłkę przeciwnikowi i bez zastanowienia uderzył  na bramkę wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Gdy wydawało się, że Sona pójdzie za ciosem błąd nowomiejskiej defensywy mógł wykorzystać rywal, jednak w sytuacji sam na sam z Rafałem Wieczorkowskim nie trafił w światło bramki. Od tego momentu na boisku istniała tylko Sona. Najpierw - w 71 minucie - do siatki rywali trafił Łukasz Młudzikowski. Pięć minut później Bartosz Kaczor został sfaulowany w polu karnym i sam poszkodowany wykorzystał jedenastkę. Kilka minut później kolejną jedenastkę ponownie wykorzystał - będący od kilku kolejek liderem drużyny - Bartosz Kaczor, a w 87 minucie Łukasz Młudzikowski wykorzystał podanie od Marcina Chyczewskiego ustalając wynik spotkania na 5:0.

W najbliższej kolejce Sona podejmie na własnym boisku KS CK Troszyn, a na zakończenie rundy jesiennej na wyjeździe zagra z mającą o jeden punkt więcej Wkrą Żuromin.

Niezwykle ważny, w swojej trudnej sytuacji, mecz rozegrała w niedzielę sochocińska Wkra, która podejmowała na własnym boisku sąsiada z dolnej części ligowej tabeli - Wieczfniankę. I walka o tak istotne dla obu drużyn punkty była niezwykle emocjonująca, a w pierwszej połowie dla gospodarzy także dramatyczna. Nie dość bowiem, że to goście objęli prowadzenie, to potem aż dwóch zawodników doznało groźnych kontuzji. Najpierw boisko musiał opuścić Damian Kopeć, a potem - ze złamanym nosem - także bramkarz Dawid Motak. Rękawice założyć musiał grający do tej pory w polu Radosław Jakubiak i sytuacja wydawała się niezwykle trudna. Po zmianie stron sochocinianie pokazali jednak charakter. W 60 minucie do wyrównania doprowadził Hubert Kozłowski, a na cztery minuty przed końcem w polu karnym faulowany był Artur Matla i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na zwycięskiego gola zamienił Sebastian Jadczak i to Wkra cieszyła się z trzech punktów. Teraz sochocinianie zagrają na wyjeździe z Tęczą Ojrzeń, a w ostatniej kolejce podejmą u siebie ostatnią w tabeli Borutę Kuczbork. Jest więc szansa na uniknięcie dramatycznej sytuacji na zakończenie rundy.

Ważna kolejka A klasy

Bardzo ważne spotkania rozegrały trzy nasze drużyny w przedostatniej kolejce rundy jesiennej A klasy. Jutrzenka Unieck i Korona Karolinowo walczą, by uniknąć miejsc w dolnych rejonach tabeli, płoński PAF o pozycję lidera.

I właśnie płońszczanie mieli okazję pożegnać się ze swoimi kibicami w ostatnim jesienią spotkaniu na własnym stadionie. Mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, bowiem rywal - Orzeł Sypniewo - plasował się tuż za płońszczanami, na trzecim miejscu. I mecz dla PAF znakomicie się rozpoczął. W 13 minucie bowiem w polu karnym faulowany był Michał Jarosławski, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny wykorzystał Michał Michalski i płońszczanie objęli prowadzenie. Jak się jednak okazało były to jedynie dobre złego początki. Sobota wyraźnie nie była dniem gospodarzy, którzy nie dość, że grali bardzo nieskutecznie pod bramką rywali, to razili jakością gry obronnej. Orzeł na stratę gola odpowiedział trafieniami w 25 i 33 minucie. Dwie minuty przed przerwą ponownie zapachniało lepszymi nastrojami wśród gospodarzy, bowiem podanie Emila Kucińskiego wykorzystał Mateusz Rutkowski i pierwsza część gry zakończyła się remisowym 2:2. Niestety po zmianie stron goście okazali się nie mniej groźni i ponownie zdołali dwukrotnie (w 50 i 65 minucie) trafić do siatki gospodarzy. Tego dnia na płońszczan to wystarczyło. PAF zdołał jedynie zmniejszyć rozmiary porażki, a wynik na 3:4 ustalił w 90 minucie Mateusz Rutkowski.

Bardzo ważny mecz rozegrała też słabo od wielu tygodniu spisująca się Jutrzenka. Drużyna z Uniecka nie wygrała siedmiu meczów z rzędu, notując w tym czasie aż sześć porażek i remis. Ewentualna strata punktów w wyjazdowym spotkaniu z Żakiem Szreńsk, byłaby w tej sytuacji pogłębieniem poważnego kryzysu. Na szczęście zawodnicy Jutrzenki zanotowali przełamanie, choć to rywale objęli prowadzenie w 14 minucie. Potem jednak skuteczni byli już tylko zawodnicy z Uniecka. Jeszcze do przerwy dwukrotnie do siatki rywali trafił Krzysztof Kozłowski, a po zmianie stron kolejne gole zdobyli Igor Gierzyński i Damian Szelągiewicz.

Swoją sytuację poprawiła też Korona Karolinowo, która w wyjazdowym spotkaniu mierzyła się z sąsiadem w ligowej tabeli Świtem Baranowo. I mimo tego, że do tej pory zawodnicy Korony bardzo słabo prezentowali się w spotkaniach na obcych boiskach, tym razem spisali się bardzo dobrze. Już do przerwy po golach Kamila Krawczyka i Mateusza Nowaka prowadzili dwiema bramkami. Po zmianie stron na chwilę do głosu doszli rywale, którzy zdołali zdobyć kontaktową bramkę, ale Korona odpowiedziała bardzo mocno. Paweł Nicgorski, Kamil Krawczyk i Mateusz Szcześniak - trzy gole i efektowne 5:1 stało się faktem.

W ostatniej kolejce rundy jesiennej na wyjazdowy mecz do Glinojecka jedzie płoński PAF, a Jutrzenka z Koroną zagrają na własnych boiskach, odpowiednio z: Baranowem i Rzekunianką. Warto też pamiętać, że drużyna z Karolinowa będzie miała jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Żakiem Szreńsk.

Brawo baboszewianki

Znakomicie spisujące się w IV mazowieckiej lidze kobiet - Orlęta Baboszewo podejmowały w minioną sobotę najgroźniejsze rywalki WAP Warszawa. I spisały się znakomicie, wygrywając 1:0, pozostając tym samym jedyną niepokonaną drużyną w lidze. Mecz rozstrzygnęła akcja z 17 minuty spotkania, kiedy to podanie Natalii Mak na zwycięskiego gola zamieniła Izabela Kuligowska. Podopieczne Sławomira Adamskiego w ostatniej kolejce jesieni zagrają na wyjeździe z Łochowem i będą zdecydowanymi faworytkami - rywalki bowiem zdołały dotychczas zdobyć zaledwie jeden punkt.

W koszmarnych nastrojach zaś zakończyły rundę jesienną rozgrywek III ligi mazowieckiej kobiet, piłkarki DAF Płońsk. W Radomiu płońskie zawodniczki uległy Zamłyniu 1:4 (honorową bramkę zdobyła Patrycja Bartkowska) i zamykają ligową tabelę, z dorobkiem zaledwie jednego punktu. Brak choćby jednego zwycięstwa jest z pewnością wielkim rozczarowaniem pierwszej rundy w wykonaniu DAF.

Krzysztof Lewandowski, Łukasz Majkowski, Artur Kołodziejczyk

 

IV LIGA

29.10. Błękitni Raciąż - MKS Przasnysz 3:0 (1:0)

bramki: Dąbkowski (34, asysta Kamiński), Majkowski (53, asysta Nowotka), Kamiński (94, asysta Kułaga).

Błękitni: Dawid Kręt - Krzysztof Dąbkowski, Maciej Komorowski (83, Konrad Tereszkiewicz), Adrian Bieńkowski, Eryk Padzik (88, Dawid Dębkowski), Tomasz Kamiński, Dawid Klepczyński, Paweł Nowotka, Bartosz Gołaszewski, Kamil Majkowski (90, Kamil Osiecki), Tomasz Grudzień (63, Jarosław Kułaga).

czerwona kartka: Gołaszewski (82).

Pozostałe wyniki XVI kolejki (29-30.10.): * Pogoń Grodzisk Maz. - Bzura Chodaków Sochaczew 1:0 * MKS Ciechanów - Hutnik Warszawa 3:2 * Wisła II Płock - KS Łomianki 2:0 * Delta Słupno - Ostrovia Ostrów Maz. 2:3 * Pogoń II Siedlce - Bug Wyszków 2:2 * Podlasie Sokołów Podlaski - Unia Warszawa 1:0 * Mławianka Mława - Dolcan Ząbki 2:2 * Mazovia Mińsk Maz. - Ożarowianka Ożarów Maz. 1:2 * Tęcza Łyse - Czarni Węgrów 4:1.

W XVII kolejce (sob.-niedz. 5-6.11.) zagrają: * Czarni Węgrów - Pogoń Grodzisk Maz. * Ożarowianka Ożarów Maz. - Tęcza Łyse * Dolcan Ząbki - Mazovia Mińsk Maz. * Unia Warszawa - Mławianka Mława * MKS Przasnysz - Podlasie Sokołów Podlaski * Bug Wyszków - Błękitni Raciąż (Wyszków, sobota 5.11., g. 13.30) * Ostrovia Ostrów Maz. - Pogoń II Siedlce * KS Łomianki - Delta Słupno * Hutnik Warszawa - Wisła II Płock * Bzura Chodaków Sochaczew - MKS Ciechanów.

 

LIGA OKRĘGOWA

29.10. Boruta Kuczbork - Sona Nowe Miasto 0:5 (0:0)

bramki: Sokołowski (52, akcja indywidualna), Młudzikowski (71, asysta Kaczor), Kaczor (76, rzut karny po faulu na nim samym), Kaczor (83, rzut karny po faulu na Młudzikowskim), Młudzikowski (87, asysta Chyczewski).

Sona: Rafał Wieczorkowski (88, Paweł Stefański) - Mariusz Wojeński, Konrad Wiktorowicz, Łukasz Nowacki, Szymon Sokołowski, Łukasz Młudzikowski, Łukasz Brzeszkiewicz, Sebastian Małecki (70, Krzysztof Kowalczyk), Bartosz Kaczor, Konrad Podgórski, Marcin Chyczewski.

30.10. Wkra Sochocin - Wieczfnianka Wieczfnia 2:1 (0:1)

bramki: Kozłowski (60, asysta Wypyszyński), S. Jadczak (86, rzut karny po faulu na Matli).

Wkra: Dawid Motak (40, Artur Matla) - Damian Kopeć (30, Krzysztof Dzięgielewski), Sebastian Jadczak, Radosław Jakubiak, Piotr Karpiński, Tomasz Koniec, Fabian Lewandowski, Dawid Nawrocki, Mateusz Pałka, Hubert Kozłowski, Piotr Wypyszyński.

Pozostałe wyniki XIII kolejki (29-30.10.): * Wkra Żuromin - Tęcza Ojrzeń 7:0 * Makowianka Maków Maz. - Wkra Bieżuń 2:2 * Nadnarwianka Pułtusk - Orzyc Chorzele 5:1 * Żbik Nasielsk - GKS Strzegowo 1:0 * Korona Ostrołęka - Korona Szydłowo 1:1 * Iskra Krasne - KS CK Troszyn 0:0.

W XIV kolejce (sob.-niedz. 5-6.11.) zagrają: * Korona Szydłowo - Iskra Krasne * GKS Strzegowo - Korona Ostrołęka * Orzyc Chorzele - Żbik Nasielsk * Wkra Bieżuń - Nadnarwianka Pułtusk * Wieczfnianka Wieczfnia - Makowianka Maków Maz. * Sona Nowe Miasto - KS CK Troszyn  (N. Miasto, niedziela 6 listopada, g. 13.30) * Tęcza Ojrzeń - Wkra Sochocin (Ojrzeń, sobota 5 listopada, g. 13) * Boruta Kuczbork - Wkra Żuromin.

 

A KLASA

29.10. PAF Płońsk - Orzeł Sypniewo 3:4 (2:2)

bramki: Michalski (13, rzut karny po faulu na Jarosławskim), Rutkowski (43, asysta Kuciński), Rutkowski (90, asysta Kuciński).

PAF: Maciej Turkowski - Adrian Więcław, Kamil Wiśniewski, Michał Michalski (65, Jakub Szymański), Mateusz Dzięgielewski (46, Kamil Popowski), Daniel Skolimowski, Emil Kuciński, Rafał Tyski (46, Maciej Bielski), Damian Wierzchowski (65, Marek Kornatowski), Mateusz Rutkowski, Michał Jarosławski.

30.10. Świt Baranowo - Korona Karolinowo 1:5 (0:2)

bramki: Krawczyk (23, akcja indywidualna), Nowak (40, asysta Nicgorski), Nicgorski (72, asysta Krawczyk), Krawczyk (82, akcja indywidualna), Szcześniak (83, akcja indywidualna).

Korona: Łukasz Aniserowicz - Maciej Zadroga, Łukasz Gałecki, Michał Kłodowski, Maciej Pilśnik (65, Michał Kamiński), Konrad Komorowski (60, Mariusz Błaszczak), Hubert Bulak, Mateusz Szcześniak, Kamil Krawczyk (85, Adrian Skwarski), Paweł Nicgorski (73, Marcin Szwejkowski), Mateusz Nowak.

30.10. Żak Szreńsk - Jutrzenka Unieck 1:4 (1:2)

bramki: Kozłowski (20, asysta Gierzyński), Kozłowski (43, asysta Szelągiewicz, Gierzyński (60, asysta P. Osowski), Szelągiewicz (85, akcja indywidualna).

Jutrzenka: Kamil Leśniewski - Sebastian Baczewski, Konrad Pawelski, Adam Osowski, Sławomir Jóźwiak, Marcin Markowicz, Igor Gierzyński, Damian Szelągiewicz, Paweł Osowski, Krzysztof Kozłowski, Szymon Wiejski (70, Patryk Baczewski).

Pozostałe wyniki XII kolejki (29-30.10.): * Kurpik Kadzidło - Gryf Kownaty Żędowe 6:1 * Rzekunianka Rzekuń - Kryształ Glinojeck 0:3 * Pełta Karniewo - KS Wąsewo 0:4 * Konopianka Konopki - Mazowsze Jednorożec 1:1.

W XIII (ostatniej w rundzie jesiennej) kolejce (sob.-niedz. 5-6.11.) zagrają: * Mazowsze Jednorożec - Kurpik Kadzidło * KS Wąsewo - Konopianka Konopki * Orzeł Sypniewo - Pełta Karniewo * Kryształ Glinojeck - PAF Płońsk (Glinojeck, sobota 5 listopada, g. 14) * Korona Karolinowo - Rzekunianka Rzekuń (Karolinowo, sobota 5 listopada, g. 13) * Jutrzenka Unieck - Świt Baranowo (Unieck, niedziela 6 listopada, g. 13) * Gryf Kownaty Żędowe - Żak Szreńsk.

 

III LIGA KOBIET

29.10. Zamłynie Radom - DAF Płońsk 4:1 (0:2)

bramka: Patrycja Bartkowska (50, asysta Wolska).

DAF: Daria Kępczyńska - Joanna Rosiak, Paulina Bartkowska, Patrycja Bartkowska, Sylwia Waśniewska, Oliwia Waśniewska, Alicja Unierzyska, Justyna Skrocka, Patrycja Wolska, Paulina Orlikowska (60, Alicja Błaszczak), Wiktoria Wiśniewska.

Pozostałe wyniki IX (ostatniej) kolejki rundy jesiennej (29-30.10.): * Ostrovia Ostrów Maz. - Pogoń Siedlce 7:0 * Królewscy Płock - Żbik Nasielsk 2:0 * Wilga Garwolin - Start Otwock 3:1 * Tygrys Huta Mińska - Mazovia Grodzisk Maz. 6:1.

 

IV LIGA KOBIET

29.10. Orlęta Baboszewo - WAP Warszawa 1:0 (1:0)

bramka: Kuligowska (17, asysta Mak).

Orlęta: Wiktoria Ciska - Natalia Grzelak, Karolina Ciska, Dominika Skolimowska, Patrycja Mitka (60, Magdalena Sulkowska), Daria Piskorska, Dominika Rybacka, Klaudia Adamska (41, Sylwia Trybańska), Aleksandra Możdżonek, Natalia Mak, Izabela Kuligowska (65, Sylwia Sokołowska).

Pozostałe wyniki IX kolejki (29-30.10.): * Fuks Pułtusk - Zły Warszawa 0:1 * Mszczonowianka Mszczonów - ŁKS Łochów 4:0.

W X (ostatniej w rundzie jesiennej) kolejce (sob.-niedz. 5-6.11.) zagrają: * Zły Warszawa - Mszczonowianka Mszczonów * ŁKS Łochów - Orlęta Baboszewo (Łochów, niedziela 6 listopada, g. 13) * WAP Warszawa - Fuks Pułtusk.

 
REKLAMA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecane strony
 
Do góry Do góry